Florydzcy szeryfowie myśleli, że widzieli już wszystko. Przeliczyli się.
5 stycznia 2026 roku zastępcy szeryfa hrabstwa Polk złapali mężczyznę bezprawnie przebywającego na placu budowy. Standardowa sprawa — do momentu rewizji osobistej. Pod ubraniem podejrzanego znaleziono protezy silikonowych piersi. A w środku silikonowych piersi? Pistolet.
Tak. Florydczyk zamiast użyć kabury, kieszeni, plecaka, schowka w samochodzie albo dosłownie czegokolwiek innego — postanowił, że najlepszą kryjówką dla broni będą fałszywe cycki.
Hrabstwo Polk słynie z absurdalnych aresztowań (to ten sam region, w którym pijany kierowca jeździł segwayem pod komendą policji), ale nawet doświadczeni funkcjonariusze byli zaskoczeni. „Pierwszy raz widzimy coś takiego” — powiedział anonimowy zastępca szeryfa. „I szczerze mówiąc, mamy nadzieję, że ostatni.”
Mężczyzna został oskarżony o nielegalne posiadanie broni i wkroczenie na teren prywatny. Co stało się z silikonowymi piersiami — nie wiadomo. Prawdopodobnie trafiły do magazynu dowodów rzeczowych, gdzie czekają na swój dzień w sądzie.